Śluz ślimaka dobry na zmarszczki?

Nietypowe składniki kremów przeciwzmarszczkowych mogą okazać się kosmetycznym hitem. Śluz ślimaka? Brzmi dziwnie i nietypowo, a jednak okazuje się, że może przeciwdziałać zmarszczkom oraz pomagać na inne problemy skórne.

Jego właściwości są bardzo szerokie. Przekonało się do niego już wiele pań, nawet tych z pierwszych stron gazet.

Jego właściwości odkryto w latach 80’ ubiegłego wieku. Pewna rodzina z Chile, która zajmowała się hodowaniem ślimaków zauważyła, że ich ręce są o wiele mniej pomarszczone od reszty mieszkańców. Były nawet gładsze, dodatkowo szybciej goiły się wszystkie rany. Dzięki ich odkryciu, śluz ślimaka został opatentowany w 1995 roku i wszedł na rynek kosmetyczny.

Na co pomaga?

Ma on wiele niesamowitych właściwości. Powinny się z nim zapoznać przede panie walczące ze zmarszczkami lub te, które starają się im przeciwdziałać. Pomaga on bowiem zachować równowagę między elastyną, a kolagenem, a dodatkowo zapewnia odpowiedni poziom kwasu hialuronowego. Dzięki temu skóra wolniej się starzeje.

Ponadto, śluz ślimaka może przeciwdziałać problemom skórnym, jak np. trądzik. Może również sprawiać, że blizny czy rozstępy będą gładsze i mniej widoczne. Dodatkowo, ma też wyjątkowe właściwości ujędrniające i nawilżające. Jest stosowany w kremach, ale można się też spotkać z szamponami z jego dodatkiem.

Aleksandra Wiktor